
Jak opisać w briefie spójne nazewnictwo UTM (utm_source/utm_medium/utm_campaign), żeby analityka nie „pękała” i dane były czytelne
UTM to proste parametry dodawane do linków, ale w praktyce robią z analityki narzędzie do rozmowy z zespołem — albo generator nieczytelnego chaosu. Gdy w briefie brakuje standardu, każdy zaczyna wpisywać wartości „jak mu pasuje”: raz inaczej nazwana kampania, raz inne medium, raz inny zapis wielkości liter. Efekt?








